Pytania

Wszystko, o co pytają przed pierwszą lekcją.

Zebraliśmy tu wszystkie pytania, także te o pieniądze. Jeśli czegoś brakuje, napisz. Odpowiadamy tego samego dnia i nie trzeba w tym celu niczego umawiać.

To jest powód, żeby nas wybrać. Zdawaliśmy te arkusze w 2024, 2025 i 2026, więc znamy syllabus, który obowiązuje teraz, a nie ten sprzed dekady. Pamiętamy też, czego sami nie rozumieliśmy, i zwykle jest to dokładnie to samo miejsce, w którym utyka uczeń.

Przy IB działają lepiej. Pracujemy na arkuszach w PDF i na wspólnej tablicy, która po lekcji zostaje u Ciebie. Nie tracisz czasu na dojazd, a zapis tablicy możesz otworzyć w maju, tydzień przed egzaminem.

Zwykle dziesięć do piętnastu godzin nad jednym przedmiotem przesuwa ocenę o jeden do dwóch stopni. Po pierwszej lekcji podamy Ci konkretną liczbę dla Ciebie, a nie średnią z internetu.

Tak, i często to jest połowa problemu. Przechodzimy przez temat, kryteria i strukturę, aż praca będzie Twoja i punktowana. Nie piszemy jej za Ciebie, bo to jest niedozwolone i komisja to wyłapuje.

Tak samo. Najtrudniejszy jest wybór tematu, bo zły temat ogranicza ocenę już na starcie, zanim cokolwiek policzysz. Przechodzimy przez to razem, a potem przez strukturę i przez to, co kryteria nazywają personal engagement.

HL i SL, w trzech przedmiotach. Uczeń, który ma matematykę i fizykę, nie musi szukać dwóch osobnych korepetytorów i układać dwóch grafików.

Ma, tylko plan wygląda inaczej. Zamiast przerabiać materiał po kolei, zaczynamy od arkuszy, żeby zobaczyć, gdzie realnie tracisz punkty, i pracujemy tylko tam. W trzy miesiące da się przesunąć ocenę, jeśli nie rozprasza się wysiłku.

Da się, jeśli obie osoby są na podobnym poziomie i z tego samego przedmiotu. Wtedy ustalamy stawkę indywidualnie. Przy różnych poziomach to się nie sprawdza, bo jedna osoba czeka.

Po polsku, ale terminologii uczymy po angielsku, bo taki jest arkusz. Command terms, nazwy i zapisy ćwiczymy dokładnie w tej formie, w jakiej zobaczysz je na egzaminie.

Nie ma zniżki na start. Pierwsza lekcja kosztuje tyle samo co każda następna, 120 zł, i jest normalną lekcją: pracujemy na zadaniach z arkusza, a po niej dostajesz plan na piśmie. Płacisz po lekcji i nie zobowiązujesz się do niczego więcej.

Bo każde z nas uczy jednego przedmiotu i samo prowadzi każdego ucznia od pierwszej lekcji do maja. Przy dziesięciu osobach da się odpisać tego samego wieczoru i pamiętać, na czym stanęliśmy z każdą z nich. Przy trzydziestu już nie. Dlatego w tym roku szkolnym mamy 10 miejsc na przedmiot.

Za pełną godzinę pracy na zadaniach z arkusza, 120 zł, przelewem po lekcji. Po pierwszej lekcji dostajecie plan na piśmie: tematy, terminy i cel na maj, więc widać, na co idą pieniądze. Nie ma pakietu ani umowy, więc możecie przestać po każdej lekcji.

Po lekcji, przelewem. Nie bierzemy pieniędzy z góry za pakiety, bo nie chcemy, żeby ktokolwiek płacił za godziny, których może nie potrzebować.

Nie. Stawka jest jedna, 120 zł za godzinę, niezależnie od przedmiotu i poziomu.

Do dwunastu godzin przed zajęciami bez opłaty i bez tłumaczenia. Później prosimy o połowę stawki, bo ten czas był już zarezerwowany i nikt inny go nie zajmie.

Płacisz 120 zł za tę jedną godzinę i na tym się kończy. Nie ma pakietu do wykupienia z góry ani okresu wypowiedzenia. Zostaje Ci plan na piśmie, nawet jeśli zrealizujesz go z kimś innym.

Masz pytanie, na które nie ma tu odpowiedzi? Napisz, odpiszemy tego samego dnia.